strona główna > wiersze >

Na straganie - wiersze dla dzieci Jana Brzechwy

Na straganie - wiersze dla dzieci Jana Brzechwy

autor wiersza: Jan Brzechwa

Na straganie w dzień targowy Takie słyszy się rozmowy: "Może pan się o mnie oprze, Pan tak więdnie, panie koprze." "Cóż się dziwić, mój szczypiorku, Leżę tutaj już od wtorku!" Rzecze na to kalarepka: "Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!" Groch po brzuszku rzepę klepie: "Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?" "Dzięki, dzięki, panie grochu, Jakoś żyje się po trochu. Lecz pietruszk...(fragment utworu)

Zobacz także:


Zakładki:

na straganie siedzi leń..., warzywa